Archiwa tagu: Bornholm

Pan Tealight i Choinka…

„Bo wiecie, on miał z nią pewien… … znaczy miał do niej stosunek, znaczy… wielu wolało o tym nie myśleć, bo te igły… ała! Wolało jakoś tak nie używać wyobraźni i tak dalej, wolało, po prostu odsuwać od siebie i … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Choinka… została wyłączona

Pan Tealight i Małoświęty…

„Nie żeby miał z tym problem… Naprawdę. Ogólnie mówiąc, jak dotąd… on chyba nawet nie do końca zdawał sobie z tego sprawę, wiecie, jakoś tak pomijał to w myślach, mowie, uczynkach i zaniedbaniach, które mu się zdarzały, no jak każdemu, … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Małoświęty… została wyłączona

Pan Tealight i Krajobrazy z Nieba…

„Spadały… mrożone. Mikrokrajobrazy… Zaklęte w płatki wody zmieszanej ze światami, całymi, niewielkimi, a może tylko takimi się wydającymi… och, ino odbiciami, czy też ino ułamkami, czyimiś wspomnieniami… Niby miałeś je w ręce, ale zaraz znikały, tylko kilka z nich, w … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Krajobrazy z Nieba… została wyłączona

Pan Tealight i Jesieniak…

„Najpierw liść spadł z drzewa, niby nic dziwnego, ale taki z oczami był… znaczy dziurkami, ale jednak wiedziałeś, że patrzył na ciebie… silnie i usilnie… a potem wszyscy o tym zapomnieli i nocą liście się zaczęły zbierać, gromadzić, kumulować… kształtować … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Jesieniak… została wyłączona

Pan Tealight i Czas Śnienia…

„W końcu nadchodził… w pełni swej całej kocykowej oraz kołdrowej pyszności… Czas Śnienia. Czas wszelkiej odpuszczalności i wyjebania na takie zwroty jak: prędko, natychmiast, od razu, nie zwlekaj, na czas… zwyczajnie, czas ciemności, czas gloomiowatości okolicznej i jeszcze czas zapominania… … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Czas Śnienia… została wyłączona

Pan Tealight i Coś Mówiło…

„Coś mówiło, w lesie, w rzece, w kamieniach szepczyło, w mchach szurało… upierdliwie ciszę niszcząc… ciszę tak potrzebną w onym zagubionym świecie. W onym szaleństwie całym bycia tym czy tamtym, tylko przez chwilę, ale jednak, bycia czymś innym, kimś innym, … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Coś Mówiło… została wyłączona

Pan Tealight i Zagubione uczucia…

„Ostatnio… A może i dłużej niż ostatnio… Właściwie, to kto tam liczył, po prostu uczucie stawało się coraz cięsze i cięższe, przytłaczające, przygniatające do ziemi, trzymające na łopatkach, swoich lub wędzonych, czy z grilla, wiadomo, różne się ma w tym … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Zagubione uczucia… została wyłączona

Pan Tealight i Modliszek Niezwyczaj…

„Zalecać, to się trzeba umieć jednak… Umieć. Może i w szkołach powinny być jakoweś lekcje, czy coś? Ogłady i szacunku, jakie kwiaty można, a jakie się powinno, i że doniczka nie winna być aktem przemocy… ni jego elementem, narzędziem, piskliwym … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Modliszek Niezwyczaj… została wyłączona

Pan Tealight i Stroiciel…

„Przybył by naprawiać, by ulepszać, by pomagać, a jednak ona warknęła na niego od razu, od razu, chociaż wyglądał tak dobrodusznie. Ot… Starszy pan w łatanym paltociku, z siwą brodą i czuprynką… starszy pan, z brzuszkiem wskazującym na radości typowo … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Stroiciel… została wyłączona

Pan Tealight i Pięć żyć Weroniki E…

„Niby kot, a jednak, nie do końca. Sprawdzili dokładnie, nie miała ogona, a jednak… może miała, tylko odpadł jak ją ciągnęli przez las? Może gdzieś jęczy i skarży się poetycko, może krzyczy, ale oni tego nie słyszą, albo co gorsza, … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Pięć żyć Weroniki E… została wyłączona