Archiwa tagu: pogoda

Pan Tealight i Deszczowa Starucha…

„Przybyła w końcu. Dziwne… ale trzymała się od Wyspy z daleka przez dłuższy czas. Jakby ktoś lub coś ją odganiało, jakby… bo wiecie, jak przyszła, to dziwnie taka zahukana, jakoś jak nieona. Nie ta staruszka z siwymi, długimi, kręcącymi włosami, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Deszczowa Starucha… została wyłączona

Pan Tealight i Bogówdar…

„Żłobek był, były i owieczki, kózka jakaś i kilka osiołków… Była szopa i dziwnie odziani kolesie, a pizgało… jak zwykle w listopadzie tutaj, więc dziwne były te ich okutania skromne i cienkie, samodział, nic z poliestru. Wszystko takie od razu … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Bogówdar… została wyłączona

Pan Tealight i Wesoła Idiotka…

„Była zwyczajnie wesoła… No dobrze, może czasem nadmiernie, może czasem, w szczególności na pogrzebach to jakoś tak nie pasowało, nie przystawało, jakoś tak, jej rechot, pomysłowe wiązanki, czy drinki z palemką rozłożone na pobliskich płytach nagrobnych, ubierane fikuśnie aniołki i … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Wesoła Idiotka… została wyłączona

Pan Tealight i Zapomniany Dzień…

„Zapomnieli o nim. Jakoś tak, pomiędzy poniedziałkiem i wtorkiem kiedyś był, ten lepszy poniedziałek, ale wciąż nie do końca… wiecie, nie mogli dojść do porozumienia najpierw, czy w ogóle jest potrzebny, czy się nadaje, czy dobrze brzmi, czy jest istotny … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Zapomniany Dzień… została wyłączona

Pan Tealight i Porzucona…

„… wiedziała, że tak jest. Co prawda dopiero godzinę temu wyszedł, ale jednak, tak czuła. Choć nie spakował wszystkiego, choć wciąż miała w ręku jego kubek z niedopitą kawą, czuła, była pewna, wiedziała… nie mogła się mylić. Czuła to w … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Porzucona… została wyłączona

Pan Tealight i Wielka Matka…

„Oj była wielka… Wielka w wymiarze ogromnej, gigantycznej, wiekopomnie zajmującej przestrzeń i powietrze zasysającej… I to w mini spódniczce, obcasikach, przycepionych do połyskujących sandałków i skarpetek w króliczki, oraz jeszcze futerko do tego dziwnego, odstającego, metalowego stanika… pewno tyż z … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Wielka Matka… została wyłączona

Pan Tealight i Znicz…

„Zagaszony… Zalany. Nie doczekał się pełni ognia, nie stopiły mu się ścianki, nie odpadła pokryweczka na kopułkowej główce… nie stał się światłem w ciągu dnia, niewidzialnym, niezauważalnym nim się nie pochylisz, nim się nie sparzysz, nie doczekał nocy, w której … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Znicz… została wyłączona

Pan Tealight i Wrona Wodniczka…

„Chodziło o wodę. I oczywiście o Wiedźmę Wroną Pożartą Przez Książki Pomordowane. No i te jej wrony!!! Właściwie, gdzie były wrony, to była i ona, gdzie ona była, przynajmniej jedna z nich stała na straży, jedna się z niej nabijała … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Wrona Wodniczka… została wyłączona

Pan Tealight i Żółty Liść…

„Zawsze był żółty, od kiedy pamiętali, no zawsze. Nie przechodził etapu od pączka na drewienku poprzez jakąś zielonkawą jasność, czy burą jakąś, a potem był zielenią, mocną, intensywną, szaloną, czy czymś, nie… No wiecie, nie zawsze żółtym… nie zawsze tym … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Żółty Liść… została wyłączona

Pan Tealight i Inspiracje…

„Liście opadały, więc opadały i one… … na ścieżki i drogi, na dachy i w rynny, przyklejały się do okien i przemykających samochodów. Wpadały do toreb i plecaków, w kaptury też wpadały czy do butów… niektóre przyczepiały się do podeszw … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Inspiracje… została wyłączona