Archiwa tagu: recenzja

Pan Tealight i Aktywistka…

„Podróże bywają czasem tak bardzo skomplikowane. Jesteś wygranym, jeżeli siedzisz we własnym aucie, wąchasz ino swoje własne pierdy i cieszysz się ino onymi własnymi, cielesnymi produkcjami, samoróbka, handmade, assmade i tak dalej… i nie musisz patrzeć na formujące się w … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Aktywistka… została wyłączona

Pan Tealight i Pasażer z gapą …

„Wszelakiej masy pojazdy i przedmioty, które pomagały się przemieszczać pojedynczym, tudzież większym ilościom jednostek mniej lub bardziej żywych, miały jedno wspólne, znaczy miały, ale nie do końca z tego sobie zdawały sprawę… zdanie o onych przewożonych. W szczególności jednak tych … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Pasażer z gapą … została wyłączona

Pan Tealight i Wilkołajki…

„Widzicie, to było dopiero odkrycie! No po prostu mega i sztos i na maksa! Nowa rasa, nowy gatunek, podgatunek, coś, co wymagać będzie może i własnej systematyki, nowych szkół, wyksztalceńców i jeszcze sprzętu, o tak, bardzo wiele sprzętu i osobnego … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Wilkołajki… została wyłączona

Pan Tealight i Klątwa Glutenowa…

„… podobno i szarańcza, rzeki krwią spływające, ciemności… wyższe ceny na wszystko, papier toaletowy na kartki i brak internetu… nie były tak druzgocące, jak widok łkającego bochenka chleba, jak bułeczki świeżutkie, błagające o to, by je zjeść… jak ona cała … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Klątwa Glutenowa… została wyłączona

Pan Tealight i Garażówa…

„Dorobili się w końcu Garażów. Bo to wiecie, nie opłacało się inwestować tylko w jeden, więc poszli od razu w wersję niejedną, znaczy: domek na drzewie – dla latających, jak dywany, potem postawili pięć naziemnych i podziemne, które już rozwijały … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Garażówa… została wyłączona

Pan Tealight i Kuzynka Błędna…

„Najpierw przybyły kufry i torby, wszelakiej maści, wzornictwa, daty produkcji i materiałów, ale wszystkie równie piękne, zdobione umiejętnie, z wyczuciem, ale i różnorako różnorodne wszystkie. Potem dostarczono pudła i pudełeczka, od malutkich, niczym na biżuterię i chusteczki, po takie, mogące … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Kuzynka Błędna… została wyłączona

Pan Tealight i Wydarzyło się pod mostem…

„…. najpierw chyba padł wystrzał, ale nikt nie widział dokładnie skąd i z czego, tyłka czy lufy, czy innego tam ustrojstwa… i w kogo był wycelowany, a jeśli ino tak sobie z ramienia powiedzenia, iż każda strzelba raz w roku … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Wydarzyło się pod mostem… została wyłączona

Pan Tealight i Legendka …

„Przyszła do niego świtem tak ciemnym, jak tylko ciemne mogą być one świtania bez słońca, jesienne, późne, prawie zimowe, ciągnąc za sobą zaspaną Wiedźmę Wronę Pożartą Przez Książki Pomordowane, jakby dopiero ta druga położyła się spać, a tamta pierwsza, nie … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Legendka … została wyłączona

Pan Tealight i Mężczyzna…

„Nie miał imienia, żadnego owłosienia na twarzy czy rękach, co do reszty ciała, na szczęście miał na sobie tunikę, kusą bo kusą, ale nie podwiewało mu, więc… nie wiedziała co jest poniżej, no i jakoś unikała patrzenia na jego nogi, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Mężczyzna… została wyłączona

Pan Tealight i Dziecko Nieniespodzianka…

„Zgodził się na to, bo był zaspany i wzięli go tak, jakoś, no z Nienackiego i Kinga i poległ. Kiwnął głową, oni rzucili tym zawiniątkiem, paczką pieluch i koszyczkiem mojżeszowym i jeszcze pieskiem pluszowym, co gryzł głównie siebie, ale dziwnie … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Dziecko Nieniespodzianka… została wyłączona