Archiwa tagu: zima

Pan Tealight i Pan naViking…

„Właściwie, to pomyślał, że powinni się jednak przygotować, no jakby co. Jakby jednak miało się coś wydarzyć, w końcu na Wiedźmę Wronę Pożartą Przez książki Pomordowane nie mógł liczyć, nią musiał się zająć. I może i mogła sobie udawać, że … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Pan naViking… została wyłączona

Pan Tealight i Wieloskop…

„… patrzenie. Podglądanie… Widzenie tego, co może i powinno być ukryte, może i należy wyłącznie dla innych, tych dwojga za szybą zasłonętą bardzo przejrzystą woalką, firanką, koronkami, lub niczym… nawet oknem uchylonym, ale przecież, na dwunastym piętrze ino ptaki, chmury … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Wieloskop… została wyłączona

Pan Tealight i Wielka Ucieczka…

„Na początku był okruszek, a potem nastało wszystko inne… klocki Lego to były przy tym pieszczotą! Okruszek posiadał nie tylko dolność multiplowania się i to w zastraszającym tempie oraz twardościach, bardzo ostrych krawędziach i niesamowitej woli przyczepności, więc… świat uznał … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Wielka Ucieczka… została wyłączona

Pan Tealight i Burp…

„Zaczęło się od uczty… Właściwie, to wszystkie opowieści powinny się tak zaczynać. Onymi potrawami, ale najpierw coś dla porszenia żołądka, trochę mięty, małe co nieco, by rozbudzić zmysły,w końcu apetyt rośnie w miarę… onego nieskomplikowanego pożerania. W końcu wiadomo to … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Burp… została wyłączona

Pan Tealight i Wielka Mucha Zimowa…

„Plątały się jej nogi, ale wiedziała, że musi przetrwać. Na tym ciepławym białym oknie, przydałoby się mycie mu jakoweś, ale nic nie mówiła, a mogła wpis zrobić na Flybooku. Na parapecie, gdzie lekko popękana farba drapała ją w odnóża, ale … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Wielka Mucha Zimowa… została wyłączona

Pan Tealight i Ołidża zaufania…

„Bo nie możesz zapominać o wszystkich. Zawsze wszyscy, nigdy nikt jeden, albo tylko ty… zero egoizmu, żadnego czasu dla siebie!!! Nie tak jak tera, gromada narcyzów dbająca wyłącznie o własne potrzeby i nagle upada jeden z nich, i staje się … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Ołidża zaufania… została wyłączona

Pan Tealight i Inaczej…

„Bo chciała inaczej, chciała inne i odmienne… … chciała. Miała takowe pragnienie, marzenie i może… Tylko… cym było ono inne? To inaczej, odmiennie, wszelako może dla innych niewłaściwie, nieortodoksyjnie, nielogicznie… zwyczajnie, po swojemu? Czym to było dla niej? Przecież tak … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Inaczej… została wyłączona

Pan Tealight i Rodzina…

„Ból dupy, palca, odcisk piekący… … wiecie, one bóle, co to podobno kurcze podobno ból żadny, co to podmiotem dla wielce wkurniających zdań są, podobno pouczających, edukujących i tak dalej, ale… one bóle, które umniejszane, nagle w ogóle mają nie … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Rodzina… została wyłączona

Pan Tealight i Ciszyczas…

„Nadszedł Ciszyczas. I jak na razie serio miał się nieźle… Tu było cicho i tam było cicho… … ludzie pozamykani w domach, śnięci lekko się zdawali, i chociaż pogoda kompletnie nie współgrała z ciemnością, gnębiąc onymi plusowymi temperaturkami wsystko i … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Ciszyczas… została wyłączona

Pan Tealight i Zadanie…

„Znowu była to koperta, ale tym razem jedna z tych wąskich, dziwnie za długich na skrzynkę pocztową, dziwnie się rozpychających pośród innych, czujących się lepszymi, bardziej białymi, wybitnymi w onych mocno zarysowanych rogach… Z okienkiem. Znaczy ta była z okienkiem, … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Zadanie… została wyłączona