Miesięczne archiwum: Listopad 2020

Pan Tealight i Zapomniany Wiersz…

„Zapomnieli o nim… a miał przywołać miłość. Zapomnieli o nim… bo okazał się być niepotrzebnym… Ona spojrzała na niego, on na nią, potem sobie coś uświadomili i tak po prostu… od siebie odeszli. W przyjaźni.” („Sklepik z Niepotrzebnymi” Chepcher Jones) … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Zapomniany Wiersz… została wyłączona

Pan Tealight i Kosmiczna Kraksa…

„Znaczy gwiazdka wjebała sie w gwiazdkę, jednej odpadł rożek, druga dziurkę zarobiła, a Wiedźma Wrona Pożarta Przez Książki Pomordowane nie miała srebrzystych nici… znaczy, oczywiście, że zaproponowała, że kogoś oskalpuje z odpowiednich włosów… ale wiecie, Gwiazdki lekko pobladły na te … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Kosmiczna Kraksa… została wyłączona

Pan Tealight i Pająk Dzwonnik…

„No dzwonił. Serio. Siedział na Wiedźmiej Willi zwanej potocznie Misio i dzwonił, nic sobie nie mając z tego, że dzwonka Wiedźma Wrona Pożarta Przez Książki Pomordowane… nie miała. Nienawidziła zegarów, dzwonków, zegarków i telefonów, telewizorów… wszelakich bimbaków i takich tam… … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Pająk Dzwonnik… została wyłączona

Pan Tealight i Mała Wyjaśniona…

„Mała Wyjaśniona wszelako nie chciała być na językach. Ostatecznie nie ciekawiło jej bycie ni na językach, ni na wszelakich innych częściach ciał wszelakich osobowości, ale jakoś tak się stało, że nagle stała się nazbytnio obecna… i jakoś takoś, nagle sama, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Mała Wyjaśniona… została wyłączona

Pan Tealight i Foczy Kadaver…

„Leżał tam. No oczywiście, że chciała go pomacać, weźcie, w końcu przede wszystkim była sobą, naukowcem, co to zawsze musi mieć i próbkę i opis, no i oną wszelaką, bogatą inną dokumentację… co prawda zapachowo już tutaj odczuwała, iż obiekt … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Foczy Kadaver… została wyłączona

Pan Tealight i Podrażnione Ryzyko…

„No bo zeżarło coś… Problem był w tym, że nie miało pojęcia co, a co do historii uczuleń, to wiecie, niby nigdy jej nie miało. Całkowicie. Zawsze zdrowe, żarło co chciało, ale może i doszło już do tego wieku, kiedy … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Podrażnione Ryzyko… została wyłączona

Pan Tealight i Okruszka…

„Okruszka Drobinka naprawdę była przemiłą i upierdliwą osobowością. Naprawdę. A przynajmniej nikt nie chciał powiedzieć przy niej czegokolwiek innego. Wiecie, głupio tak przy takie blondyneczce malutkiej, wdzięcznej, z tymi loczkami, usteczkami wydętymi, ale jakby zaraz miały się spodkówić i zacząć … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Okruszka… została wyłączona

Pan Tealight i Niezbywalnych Patron Rzeczy…

„On był nadzwyczaj dziwny. Goły, ale bez określonych, widocznych cech płciowych. Nieowłosiony, jednak o tak dziwnie malowanej skórze, może i tatuowanej, jakoś nikt nie chciał się do niego zbliżyć mocniej, bliżej, bardziej… wiecie, żeby sprawdzić, tak pomazać poślinionym paluchem, czy … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Niezbywalnych Patron Rzeczy… została wyłączona

Pan Tealight i Sir Hryzantem fon Nos…

„Sir Hryzantem fon Nos… pochodził, jak już sama nazwa wskazywała, z dziury, która zwała się Nos i, o której, naprawdę nikt nie miał pojęcia. Ot tylko dwie chatki i to bez zabudowy, jakieś ogródki, króliki, kury i tyle… Ale nazwisko … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Sir Hryzantem fon Nos… została wyłączona

Pan Tealight i 2000 mil bez żeglugi…

„Tęskniła… I było jej z tym naprawdę dziwnie, bo przecież przez tak długi czas jej wystarczyło, ono się nieruszanie… coś się zmieniało, coś w niej ewoluowało i Wyspa nie była już tym, co jej wystarczyło. Musiała myśleć o innym, o … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i 2000 mil bez żeglugi… została wyłączona