Archiwa tagu: Bornholm

Pan Tealight i Niewiosenek…

„… no przyszedł no. Bezczelnie i w całości swej ołatkowanej i kwiecistej postaci. Pod spodem nagiej, ale owiniętej folią, bo wiecie, ci kosmici. Jakoś miał na ich punkcie wszelaką obsesję, której nie udawało się z niego wytrzepać, czy wyrzucić, w … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Niewiosenek… została wyłączona

Pan Tealight i Nieradz…

„Pan Tealight czuł oną buzującą gorącość w ziemi, wystrzeliwującą w innych miejscach, wyczuwał dziwne wachania mocy, zawirowania w myślach Wiedźmy Wrony Pożartej Przez Książki Pomordowane… było tego naprawdę zbyt wiele. Zbyt wiele wiatru i deszczu, zbyt wiele kamieni, zbiory jakoś … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Nieradz… została wyłączona

Pan Tealight i Maszyna Zmian…

„Właściwie, to nie było źle. Naprawdę… Ostatnio, odpukać, poza zwyczajowymi problemami z aprowizacją, jakoś tak… no było znośnie. Niby coś jej wyskoczyło, tamto znowu zawsze bolało, a marzenia się nie spełniały, ale jednak, czyż takie nie było jej życie? Zawsze? … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Maszyna Zmian… została wyłączona

Pan Tealight i Zniesmaczanica…

„Zniesmaczanica miała to o siebie, że była nie tylko zniesmaczona, zochydzona, wszelako niezadowolona za wszystkiego i ze wszystkiego, ale przede wszystkim, emitowała ono uczucie dookoła siebie, na wszystkich, na wszystko widzialne i niewidzialne, będące i dopiero się rodzące, na byty … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Zniesmaczanica… została wyłączona

Pan Tealight i Nowyrok…

„Ło Bożątka Wszelakie jaki on był Dżen Zi i Łołk. A jaką miał garderobę, nie większą niż pretensja i wszelkie rządania. I czepiał się wszystkiego co się dało i co nie dało, to i tak się czepiał. Jakby tylko o … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Nowyrok… została wyłączona

Pan Tealight i Inne Światy…

„Wrota otworzyły się od razu, ale ich narodziny… ich pojawianie się w onym wymiarze było tak bardzo bolesne, że miał dość. On… miał dość. W jaki sposób coś nowego, coś, co dopiero właściwie się wydarzało sprawiło, i miał dość? Nigdy … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Inne Światy… została wyłączona

Pan Tealight i Wydarzyło się pod mostem…

„…. najpierw chyba padł wystrzał, ale nikt nie widział dokładnie skąd i z czego, tyłka czy lufy, czy innego tam ustrojstwa… i w kogo był wycelowany, a jeśli ino tak sobie z ramienia powiedzenia, iż każda strzelba raz w roku … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Wydarzyło się pod mostem… została wyłączona

Pan Tealight i Przodek Przodków…

„Przodek Przodków miał na sobie wszystkiego za dużo. Za dużo włosów, za dużo zmarszczek, skóry za dużo i własnej i z jakichś zwierzątek, niektóre to wciąż łypały oczkami niczym z tych lisowych szaliczków z przeszłości… A może to tylko było … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Przodek Przodków… została wyłączona

Pan Tealight i Legendka …

„Przyszła do niego świtem tak ciemnym, jak tylko ciemne mogą być one świtania bez słońca, jesienne, późne, prawie zimowe, ciągnąc za sobą zaspaną Wiedźmę Wronę Pożartą Przez Książki Pomordowane, jakby dopiero ta druga położyła się spać, a tamta pierwsza, nie … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Legendka … została wyłączona

Pan Tealight i Morze…

„Dawno już nie słuchał jego pieśni, jakby próbował się odciąć, ale jednak… jakoś tak musiał, powinien był może… bo przecież ono śpiewało, krzyczało, jęczało, a nawet wznosiło modły, a on, niewzruszony, a przecież wrażliwy… nie słuchał. Jednak nie słuchał ale … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Morze… została wyłączona