Archiwa tagu: wiatr

Pan Tealight i Mimozownicy…

„Świat dla jednych był żarem, dla innych mokrością… Dla jednych był zabawą ciąglą i wiekuistą, a przynajmniej tak wierzyli, dla drugich był umartwieniem, a cała reszta zwyczajnie robiła, co mogła, by tylko dalej oddychać, choć nie wszyscy. Niektórzy siedzieli pod … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Mimozownicy… została wyłączona

Pan Tealight i Wieloskop…

„… patrzenie. Podglądanie… Widzenie tego, co może i powinno być ukryte, może i należy wyłącznie dla innych, tych dwojga za szybą zasłonętą bardzo przejrzystą woalką, firanką, koronkami, lub niczym… nawet oknem uchylonym, ale przecież, na dwunastym piętrze ino ptaki, chmury … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Wieloskop… została wyłączona

Pan Tealight i Madrzew…

„Drzewa wiedziały… … nie tylko szumiały i wyglądały super jako tło… nie tylko dawały cień i zieleniły się… nie tylko czekały cierpliwie, aż ktoś je podrapie po korze, zauważy one kształtne gałązki, posłucha, pogada do nich, jakoś tak, zwyczajnie nawiąże … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Madrzew… została wyłączona

Pan Tealight i Porannik…

„Wieczornik, Nocnik, Północnik, Południk i jeszcze ten Popołunik… ale co do niego, to mieli pewne obawy, że wiecie podszywał się pod oną Armię Braci Czasu Nietamowanego. Znaczy, wiadomo, byli jeszcze inni… ale, czy wymienie wszystkich coś da? Tak naprawdę? Nie… … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Porannik… została wyłączona

Pan Tealight i Znośność…

„Znośność Winna przyjechała na wywczas… jakoś tak, niby się zapowiaała, ale wiecie, poczta czy ta czy ta, jakoś ostatnio nadmiernie wiało, bóle głów targały nawet bezgłowymi, więc wiadomo… … może i coś posłała, może i kogoś… Nic i nikt nie … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Znośność… została wyłączona

Pan Tealight i Misterna Cielesność…

„Była piękna. Pod każdym względem. Czysto elfia w wyglądzie, zwiewna, ale proporcjonalna, widoczna, w lekkiej i kusej trochę, miejscami ino, kiecce, ale jednak jakoś tak jednocześnie dziwnie skromna, dziwnie zaskakująco trochę, bo przecież świeciła się, że hej! Jakby brokaty wszystkich … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Misterna Cielesność… została wyłączona

Pan Tealight i Bezwłok…

„Do wynajęcia. W szczególności na jakieś tam imprezy, czy coś. Wesela, inne tam, nawet i religijne wszelako zaślubiny, ofiar składanie, obcinanie skórek, barmicfy, wszelakie urodziny, narodziny – zawiera basen narodzinowy i połogowy, i umywalki do mycia wszystkiego, każdej z onych … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Bezwłok… została wyłączona

Pan Tealight i Pan Gnat…

„Nosz kurcze… A jednak baby na niego leciały, a taki kościsty… bezzarostny nawet był. W jakiejś szmatce obcisłej, lycra jak nic, tudzież inne magiczne odzienie, a może i nawet jakaś druga skóra, której posiadanie było właściwie dla onego gatunku osobnika … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Pan Gnat… została wyłączona

Pan Tealight i Homo Kozosapiens…

„Ale jak fajnie wyglądał! Nosz kurcze, tak po prawdzie to nawet nie oczekiwali takiego efektu, no i faktów się trzymają, to na pewno miała być baba, ale… przecież był to pierwszy tego rodzaju, a oni dopiero się uczyli. Zresztą, jak … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Homo Kozosapiens… została wyłączona

Pan Tealight i Nowakasa…

„Była nowa, była wszelako mądra tak wiecie, mądra w matematykę, liczyła na palcach, no tych, których miała… właściwie tak patrząc pod światło dnia zimowego, czyli raczej kiepskie, szarawe i umysł męczące światło, ale jednak nadmiernie ciepłego i mokrego… zdawała się … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Nowakasa… została wyłączona