Archiwa tagu: Karin Slaughter

Pan Tealight i Ciszyczas…

„Nadszedł Ciszyczas. I jak na razie serio miał się nieźle… Tu było cicho i tam było cicho… … ludzie pozamykani w domach, śnięci lekko się zdawali, i chociaż pogoda kompletnie nie współgrała z ciemnością, gnębiąc onymi plusowymi temperaturkami wsystko i … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Ciszyczas… została wyłączona

Pan Tealight i Oszukaniec…

„Tak go nazywali, a jednocześnie, jakoś tak, dziwnie może… czuli się przy nim bezpieczni… i to zawsze. Ale przecież to oszukaniec powiecie, więc, cóż, może i to potrafił, wywierać na innych, ale i na sobie, takie wrażenie, któremu nie mogli … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Oszukaniec… została wyłączona