Archiwa tagu: Bornholm

Pan Tealight i Cheveyon …

„Cheveyon… … tak, było w jego imieniu coś z wiatru i morskich fal i obłoczków wolnych na nieboskłonie i skłonności ku niebieskości, onych liści chrupanie… i jeszcze one mglistości, pary poszukujące siebie, a w zamian znajdujące pnie i gałęzie, liściowie, … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Cheveyon … została wyłączona

Pan Tealight i Aktywistka…

„Podróże bywają czasem tak bardzo skomplikowane. Jesteś wygranym, jeżeli siedzisz we własnym aucie, wąchasz ino swoje własne pierdy i cieszysz się ino onymi własnymi, cielesnymi produkcjami, samoróbka, handmade, assmade i tak dalej… i nie musisz patrzeć na formujące się w … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Aktywistka… została wyłączona

Pan Tealight i Teatrzyk Bezkukiełkowy…

„Na niewielkim wozie, pod łataną tyle razy plandeką, iż nie można było określić ni jej pierwotnego kształtu ni wzoru na niej może niegdyś pląsającego, zaszewek i splątań, czy koloru…. pod onym szkieletem z drewienek, w wielu miejscach sznurkiem wiązanych, czasem … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Teatrzyk Bezkukiełkowy… została wyłączona

Pan Tealight i Mały Wózek…

„No oczywiście, że chodziło o gwiazdy, no jakżeby inaczej być miało!!! W końcu był jedną z konstelacji, więc… chciał być unany jak miśki i ten ze złamanym dyszlem… wielki czy mały, nosz przerąbane z oną dyskryminacją! Nawet przeszedł na oną … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Mały Wózek… została wyłączona

Pan Tealight i Klątwa Glutenowa…

„… podobno i szarańcza, rzeki krwią spływające, ciemności… wyższe ceny na wszystko, papier toaletowy na kartki i brak internetu… nie były tak druzgocące, jak widok łkającego bochenka chleba, jak bułeczki świeżutkie, błagające o to, by je zjeść… jak ona cała … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Klątwa Glutenowa… została wyłączona

Pan Tealight i Żołnierzyk…

„Mały był, niczym wisiorek czy bardzo zerodowana figurka, jak nic kolekcjonerska i to o numerze 00. Srebrzysta taka i choć miejscami zarysowana, niczym zabliźniona, to jednak w niesamowitym stanie… bo przecież to musiał być antyk, nikt tego już nie produkuje, … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Żołnierzyk… została wyłączona

Pan Tealight i Garażówa…

„Dorobili się w końcu Garażów. Bo to wiecie, nie opłacało się inwestować tylko w jeden, więc poszli od razu w wersję niejedną, znaczy: domek na drzewie – dla latających, jak dywany, potem postawili pięć naziemnych i podziemne, które już rozwijały … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Garażówa… została wyłączona

Pan Tealight i Janosik Bezziobra…

„Janosik… tak, przywiozła jego mit ze sobą tutaj. Tu, gdzie gór nie ma, połonin, gdzie jakaś jaskinia, to ino to coś ponad wodą… a czasem w niej, pod nią… tam gdzie owce może i błąkają się po skałach skubiąc mikrotrawki, … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Janosik Bezziobra… została wyłączona

Pan Tealight i Wodny Brat…

„Czasem człowiek ma rodzinę bardzo oczywistą. Natrętną nawet… … upierdliwą, chociaż czasem i pomocną… a innym czasem ona rodzina to coś bardziej na papierze, coś, co się dziwuje, jak dostaje spadek, albo nawet urażone twierdzi, że okay, kasę weźmie łaskawie … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Wodny Brat… została wyłączona

Pan Tealight i Księżniczka DSM…

„Z północy była. To jedno zdanie winno im było wszystko wyjaśnić… i skrzynkę z jasnego, sosnowego drewna, i one gwozdki dziwnie nieistniejące, wirtualne prawie, one napisy z kropeczkami nad literkami i jeszcze nazwa… i miejsce wysyłki… Na Północ Stąd. Znaczy, … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Księżniczka DSM… została wyłączona