Archiwa tagu: Lisa Gardner

Pan Tealight i Aleja Mnóstwa Wschodów…

„Aleja Mnóstwa Wschodów była piękna… … ale to raczej chyba względnie jakoś tam logiczne, bo przecież o takiej brzydkiej, to by tyle nie mówili, chociaż, w tym dziwnym świecie, który tylko na pozór wydawał się zwyczajny, niebo, wody, drzewa, skały, … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Aleja Mnóstwa Wschodów… została wyłączona

Pan Tealight i Nienowe…

„To mogło być dla wielu zaskoczeniem, ale może i nie… w końcu i ludzie i te wszelako bardziej interesujące stworzenia, są tak różnorakie, że może niektóre wiedziały, przeczuwały, tudzież zwyczajnie marzyły o tym i wymarzyły, albo, no zwyczajnie… jakoś tak … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Nienowe… została wyłączona

Pan Tealight i Ołidża zaufania…

„Bo nie możesz zapominać o wszystkich. Zawsze wszyscy, nigdy nikt jeden, albo tylko ty… zero egoizmu, żadnego czasu dla siebie!!! Nie tak jak tera, gromada narcyzów dbająca wyłącznie o własne potrzeby i nagle upada jeden z nich, i staje się … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Ołidża zaufania… została wyłączona

Pan Tealight i Popółnoc…

„Była to pora, która czasem trwała krótko, a czasem nazbyt długo. Nie do końca określona, przez wielu niezauważana, przez artystów opisywana, prez śniących śniona, marzycielom przypisywana… choć może i wydmuszka, zmyłka, załamanie czasoprzestrzeni, ale jednak… była. Istniała… … bo chciała … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Popółnoc… została wyłączona

Pan Tealight i Padłyliść…

„Padł, powstał i wyrósł sobie odnóżki. Postanowił, że jak już ma żyć bez drzewa, na które się obraził śmiertelnie i do ostatniej tam cząstki, to przynajmniej poszaleje sobie. W końcu przez tyle czasu dyndał na gałęzi, że coś mu się … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Padłyliść… została wyłączona

Pan Tealight i Listonosz…

„Był nim… … jakowymś akronimem wydłużonym, apokryfem i apodyktycznością. I wymysłem był, a raczej Wymysłem, dziełem tożsamości Wiedźmy Wrony Pożartej Przez Ksiąki Pomordowane. Umęczonej i wkurwionej. Smutnej, ale jednak… niby nie chce się już jej walczyć, ale czuć krew… zbyt … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Listonosz… została wyłączona

Pan Tealight i Pazernak…

„No był kim był, nie dało się tego inaczej powiedzieć. Opisywanie go, jako wielkiego hipokryty, czy też na przykład gigantycznego filantropa, bogacza i wielbiciela win, tudzież zwolennika takiej, lub innej, partii, seroluba, ukochanego wiatrów, błogosławionego przez bogów, tudzież przez nich … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Pazernak… została wyłączona

Pan Tealight i Mistrz Kozery…

„Był Mistrzem. Oj, był nim na pewno… … niczym pamiętny bohater opowieści wzglęnie komicznych ze świata mocno płaskiego, ale i górzystego zarazem, miał to wypisane na kapeluszu. Wielkim, z rondem szerokim i czymś na kształt moskitiery pryczepionej dookoła niego, niczym … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Mistrz Kozery… została wyłączona