Archiwa tagu: Bornholm

Pan Tealight i Bukszelf…

„Bukszelf miała się dobrze. Wprost kwitła. W głębi lasu, który nie miał nawy, nigy nie czuł się w potrzebie by takową posiadać, więc jej sobie nie nadał, a że był pierwszym, lub jednym z pierwszych, którz w końcu może to … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Bukszelf… została wyłączona

Pan Tealight i Cień na Dachu…

„Dachu nie było zadowolone z Cienia, a Wiedźma Wrona Pożarta Przez Książki Pomordowane była przerażona. Najpierw była przestraszona, ale po krótszym namyśle, zmieniła swe zdanie… a może to ta biała pigułka mocy? nowu nie zadziałała? Albo co gorsza, działała, ale … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Cień na Dachu… została wyłączona

Pan Tealight i Anioł Niewiastowania…

„… i Anioł Zdewastowania w jednym stali domu. Serio, tak ich ulokowano, a potem chyba o nich zwyczajnie, lub też dobre wiedząc, co się robi, zapomniano, jako to o tych tam, no, przeciwnościach wymaganych, aczkolwiek… niezwykle nieużywalnych… I musiały se … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Anioł Niewiastowania… została wyłączona

Pan Tealight i Zawieszeni Dźwięczeni…

„Bo tak ładnie wiało, więc Wiedźmom z Pieca się wiosenne szaleństwo udzieliło, a i Turyścizny trochę było, więc wiecie, materiały darmowe się pojawiły na ulicach, w sklepach, domagające się bułek i kiełbasek, bezbożnicy jakowyś, czy co… Burżujstwo i tyle, przyjechali … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Zawieszeni Dźwięczeni… została wyłączona

Pan Tealight i Totem Deszczu…

„Nie potrzebowali go… … w końcu nie było jeszcze suszy, znaczy mogła się wydarzyć, oczywiście, ale jednak, jak na razie, no to nie. Była Wiosna. Może i markotna, dziwnie osowiała i taka jakaś pokrętna, może i mocno związana z Zimą, … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Totem Deszczu… została wyłączona

Pan Tealight i Druga Rączka…

„Właściwie, to nie do końca było wiadome, czy istniała ona pierwsza, wiecie, lepsza, starsza, jakoś bardziej doświadczona, na której się można było wzorować… bo przecież by była druga, musiała być i ona… … pierwsza… Jakaś może i mityczna, nadobnie legendarna, … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Druga Rączka… została wyłączona

Pan Tealight i Buda w lesie…

„Wiosna… … znaczy jeszcze zima, ale to słońce, rażące mimo przykrywających je podobno piasków pustynii, które przylazły i muszały oczy do cierpiętniczych mrugnięć, no i ciepło, one… dziwności w powietrzu… … tia… … odpychają zimę!!! Ale… nie da się ukryć, … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Buda w lesie… została wyłączona

Pan Tealight i Wiosna…

„Wiedźma Wrona Pożarta Przez Książki Pomordowane nie czuła się najlepiej. I to od dawna… Ale jak już robiło się cieplej, zniknął śnieg, to zwyczajnie spuściła skrzydła, spiłowała pazury i postanowiła zostać kamieniem. Głazem narzutowym, czy jakimś tam pebbelsem. Albo jednym … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Wiosna… została wyłączona

Pan Tealight i Życzliwie Nieżyczliwy…

„Nie ukrywał tego. Zawsze uważał, iż najważniejsza jest uczciwość, w końcu w kłamstwa i tak ludzie wierzą, a w prawdę dziwnie nie, więc kotłowanie ich umysłów w końcu zaczęło się stawać jego codzienną rozrywką. Ot zabawą, jak dla innych szopping … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Życzliwie Nieżyczliwy… została wyłączona

Pan Tealight i Pritti…

„Pan Pritti był mały i siedział w wózeczku I przyszedł Pan Doktor, się masz jakoś Prittieczku? Ten na to, że nie wiem, że bytności swej niepewny, jednakże azaliż kółka trza mu naoliwić w te pędy! Że smaka ma na ser … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , | Możliwość komentowania Pan Tealight i Pritti… została wyłączona