Było dzisiaj…

Czasem układamy sobie dzień. Spisujemy pieczołowicie punkty, staramy sie ich dopełnić… i wtedy dopada nas pustka. W jaki sposób wszystkie osobowości są w stanie odczuwać to samo nie wiem, ale tak jest.

Pustka. Niemoc, zniewolenie magicznymi pętami, duchy… które ucztują na pragnieniach i marzeniach, na cholernej nadziei, której skąpane w nienawiści promienie nigdy nie wygasają… choć zaprzeczamy.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

1 odpowiedź na Było dzisiaj…

  1. chepcher pisze:

    „Wszelka niemoc twócza, upadłe namiętności i dobijające cudze zwycięstwa… UWAGA! Artystów nie obsługujemy w związku z nadmierną i nazbyt chętną samobójczą umieralnością! Ilości towaru – NIEOGRANICZONE.” Chepcher Jones „Sklepik z Niepotrzebnymi”

Dodaj komentarz