OPOWIEŚCI Z MEEKHAŃSKIEGO POGRANICZA

O Autorze, co wciąga…

Nie, nie i nie… Wcale mi nie chodzi o to, o czym myślicie, chodzi o to, z czego może nawet nie zdajecie sobie sprawy. O moim odkryciu ponad czasem i przestrzenią. O pisaniu takim, że oplata człowieka siecią i nie pozwala zapomnieć ani o świecie, ani bohaterach, ani nawet o samym Autorze.

Właśnie w taki sposób opowiada o przygodach swoich bohaterów i poplątanych losach stworzonego świata Robert M. Wegner. Mistrz opowiadań. Czarodziej słów, miejsc, osobowości, tworów… Umiejętnie czerpiący ze wszystkich znanych mitów, sprawnie łączący to co wielu znane, z tym, co zaskakująco nowatorskie. Prawdziwy bajarz, chociaż nie dla dzieci.

Jak dla mnie, to Mistrz Polskiej Fantastyki.

Poza garścią opowiadań, luźno rozrzuconych po świecie, obecnie dostępne są dwa zbiory z cyklu: „Opowieści z meekhańskiego pogranicza”, czyli „Północ-Południe” oraz „Wschód-Zachód”. Podobno trwają ostre przygotowania ciągu dalszego… a mi co noc śnią się te pejzaże, przygody i ludy, które barwnością nie mają sobie równych. Te zaskakujące postacie, które zawsze skrywają tajemnice tak głęboko, iż do końca nie możemy być pewni nawet tego, po której stoimy stronie… zresztą dla Wegnera strony to tylko kierunki, to ludzie, bohaterowie, ich postępowania, liczą sie naprawdę. Konsekwencje wyborów i to w jaki sposób wykorzystali umiejętności, z którymi przyszli na świat. Sposobności, które rzucił im los… a nawet przeznaczenie.

Piękne, bujne, waleczne, ale także i subtelne, tworzące razem jeden świat, ale składający się z takich drobinek, które wielu uznało by za nieistotne… takie są opowiadania Roberta M. Wegnera.

„Opowieści z meekhańskiego pogranicza” Robert M. Wegner, Wydawnictwo Powergraph.

2 odpowiedzi na „OPOWIEŚCI Z MEEKHAŃSKIEGO POGRANICZA

  1. Iza Wójcik pisze:

    ..z ust wyjęte… nie mogłam zasnąć, zanim nie przeczytałam wszystkiego, i niedosyt mnie chwycił, jestem spragniona dalszych losów wszystkich postaci tej przecudnej luźnej opowieści o wyczarowanym Meekhanie… po prostu perełka fantasy..
    marzę o jeszcze:)

    • chepcher pisze:

      Facet jest geniuszem. i jak to się wszystko u Niego ładnie komponuje razem, do kupy. Jest wielki. Szkoda tylko, że w Polsce czyci się tych, którzy wolą jajca se robić z gołej dupy i jakiegoś magika, niż z takich świetnych opowiadań 🙁
      A jeszcze podobno już sporo napisane 😉

Dodaj komentarz