Miesięczne archiwum: Listopad 2019

Pan Tealight i Kapitan Niewidocznego…

„Kapitan Niewidocznego był jak najbardziej widocznym, rześkim lecz już widocznie starszym mężczyzną po osiemdziesiątce, z laseczką i dziwnym podbierakiem u biodra. Z pasem, odzianym w skóry – co było dość pokręcone dla Wiedźmy Wrony Pożartej, ale się nie czepiała… … … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Kapitan Niewidocznego… została wyłączona

Pan Tealight i Rozszpunka…

„Kurde!!! Ale żeby tak się czepiać jej fryzury? Nosz przecież jak tak można? No serio!!! Ona już od dawna miała dość tych cholernych kłaków. Nie dość, że się wszystkiego czepiały, nie dość, że mycie ich zajmowało dzień, a drugie dni … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Rozszpunka… została wyłączona

Pan Tealight i Jesień Muchomorów…

„Są. A może były? Kurcze, nie wiem…” („Sklepik z Niepotrzebnymi” Chepcher Jones) W końcu niektóre dni stają się szare i przyjemnie mgliste. W końcu wszystko staje się spokojniejsze, cichsze, jakieś takie bardziej wyspowe. Takie, jak pamiętam. Wielkie halloweenowe boom przeszło. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Jesień Muchomorów… została wyłączona

Pan Tealight i Chusteczka Natchnienia…

„Pragnęli jej wszyscy twórcy wszelacy. Nawet ci, co to sznurówki projektowali, bo podobno nie było od dawna żadnej nowinki w tej dziedzinie, więc… I ci od guzików. Wiecie, niby rzepy i napy, czy co tam, podbno haftki wracały znowu do … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Chusteczka Natchnienia… została wyłączona

Pan Tealight i Kalosz Zwątpienia…

„Że co, że jemu nie można, bo różowy z kokardką w muchmorki? Że babski, to nie… … no właśnie dlatego, bo przecież z lewej nogi!!! A to już oznaczało, że wolno mu było wszystko. Serio! Tym z lewej zawsze, bo … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Kalosz Zwątpienia… została wyłączona

Pan Tealight i Kosturek…

„Niewielki Kosturek. Rzezany w łebki zapomnianych stworków Kosturek. Magiczny Kosturek. Tańczył sobie na ulicy obmywanej jesiennym słońcem, kapryśnym słońcem, czasem się chmurzącym słońcem… Kosturek. Wiecie, taki niby zwyczajny, no przecież nie mógłby być niemagiczny, w jego życiu i życiu wielu … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Kosturek… została wyłączona