Miesięczne archiwum: Wrzesień 2019

Pan Tealight i Golas Ubrany…

„Widzicie bo on chciał. No naprawdę!!! Bardzo chciał, ale jakoś tak… naprawdę wewnętrznie to czuł, ale… no jakoś nie do końca mógł. A i pogoda się wiedzie, zjesienniła. Wszystko się schłodziło, no i to spojrzenie tej wiedźmy. Co to patrzyła … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Golas Ubrany… została wyłączona

Pan Tealight i Pan Zaskoczenia…

„Popatrzył. Bacznie. „Chcesz mnie?” zapytał ją wprost. Jakby już najzwyczajniej w świecie, bez kuli kryształowej i wizji, znał odpowiedź. Jakby może… On nie wahał się w ogóle, jakby w jego słowach było już zapewnienie, jakby to wszystko, całe te słowa … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Pan Zaskoczenia… została wyłączona

Pan Tealight i Matka Innych…

„Przyszła do niej… Matka Innych. Wiecie, ta sama, która zjawia się, gdy dorastacie i nagle nie rozumiecie, dlaczego wam się nie trafiła jedna. Jakaś tak dziwnie normalna, chociaż w miarę, nie ponad, jakaś taka… chociaż będąca. Wiecie, matka. Takie coś, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Matka Innych… została wyłączona

Pan Tealight i Ten zza burty…

„Znowu na promie. Znowu buja. Ech, Wiedźma Wrona Pożarta wiedziała, że Pani Wyspy nie lubi, gdy ona opuszcza Wyspę, ale jednak… zbyt wiele było ostatnio nie tak. Zbyt wiele. I jakoś tak nie mogła już tam być. W miejscu, gdzie … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Ten zza burty… została wyłączona

Pan Tealight i Kasztan…

„Jeden jedyny upadły… bo reszta, jakby naprawdę nie chciała opuścić drzewnej matki i zażyć wolności, wciąż jeszcze wisiała. I była całkiem niedojrzała. A przecież to już koniec września, więc gdzie miejsce na kasztanowe ludziki, na one dziwne plemię, które rodzi … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Kasztan… została wyłączona

Pan Tealight i Krztuśny On…

„Podobno nie zarażał, ale kurde… Wiedźma Wrona Pożarta nie wierzyła skurczysynowi. No co. Nie spodobał się jej od pierwszego krztuśnięcia!!! Wiecie, takiego mocnego, pędzącego najpierw dziwnym pomrukiem z Dalekiego Niewiadomego, o którym serio nie chcecie mieć pojęcia, by w końcu … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Krztuśny On… została wyłączona

Pan Tealight i Wierność…

„Była naprawdę dla Wiedźmy Wrony Pożartej sprawą wyraziście istotną i kultową. Prawdziwą i wymaganą we wszystkich aspektach życia. Była czymś, co czasem ją nawet przytłaczało, co naznaczało jej sny i doprawdy ją czasem męczyło, ale czasem uświadamiała sobie, że to … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Wierność… została wyłączona

Pan Tealight i Kieszonka Na Coś…

„Taka niewielka, wszyta gdzieś pod poszewkę. Wiecie, mocno ukryta, by nikt niepożądany tam nie zajrzał. Kieszonka Na Coś. Coś tylko twojego, najważniejszego, choć maciupkiego. Na pewno takiej potrzebujecie, a jeśli nie, oznacza to tylko, iż jeszcze nie znaleźliście onej potrzeby, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Kieszonka Na Coś… została wyłączona

Pan Tealight i Niewiadoma…

„Niewiadoma pojawiała się w Gulehusie świadoma tego kto w nim mieszka i z kim się spotka. Pewna tego, że może usłyszeć NIE… Ale… zdziwiła się słysząc je już z oddali. Więcej, poczuła się całkiem dobrze z onym NIE, wywrzeszczonym, wylanym … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Niewiadoma… została wyłączona

Pan Tealight i Konieczność…

„Konieczność przybyła nie do końca znowu, ale jakoś znowu tak, choć może i nie po raz pierwszy, jednak zaraz po Niewiadomej. Jakby się zmówiły, a może i nawet łączyły je jakieś pokrewieństwo. Może i nie krwi, może i nie ciał, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Konieczność… została wyłączona