Miesięczne archiwum: Lipiec 2019

Pan Tealight i Kapciuszek Bezstópek…

„No właśnie i był problem, ale tak to jest jak ktoś zaufa za bardzo medycynie kosmetycznej. No serio. Nadmierne maseczki i te sprawy… to skrobania, oklejania, oklepywania, te złuszczania i pillingi… no po prostu… Zadziałały i tyle. A przecież jak … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Kapciuszek Bezstópek… została wyłączona

Pan Tealight i Nie do końca Szpańska Aktywizycja…

„Żeby nie było, ciuchy mieli odpowiednie! Z kapturami, długimi szatami lekko rozwiewającymi się, na pewno z kieszeniami, mieczami, laskami, kij wie czym jeszcze, i gromadą niewolników dziwnie coś mętnego, całkowicie niezrozumiałego, ale wystarczająco głośnego i dobitnie mir naruszającego, skandujących. A … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Nie do końca Szpańska Aktywizycja… została wyłączona

Pan Tealight i Helo żywizno…

„Po prostu dużo. Naprawdę dużo. Ogromnie dużo. Pan Tealight się nie spodziewał, wiedział, iż jest to możliwe, ale żeby ich było aż tyle. Głośnych, wrednych, dziwnie umęczonyh tym, że tutaj być muszą. Na rowerach, w samochodach, a nawet wędrujących z … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Helo żywizno… została wyłączona

Pan Tealight i Musztarda Wiedźmiewska…

„Widzicie, bo jak kucharek sześć, to… no dziwne pomysły łażą babom po głowie, a i te wrzące wciąż często wspomnienia onych miłości i one oczekiwania na miłości, i zaklęcia i marzenia… I po prostu jakoś tak je wzięło na sennep. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Musztarda Wiedźmiewska… została wyłączona

Pan Tealight i Szesnaście Sióstr…

„… a tak serio była ino jedna. Naprawdę. A przynajmniej na początku tak się zdawało. Wiecie. Wysiadła z promu, rozejrzała się… tak, podglądali ją, wiedzieli, że się pojawi, więc nie chcieli żadnego zaskoczenia, ale też nie pierniczyli się z jakimś … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Szesnaście Sióstr… została wyłączona

Pan Tealight i Chatka Wiedźmy…

„Bo ona chciała zmiany i tyle. I jej się też coś od życia należało!!! Nie tylko nowe ściany czy mebelki, czy coś w ten deseń wystrojowy, ale też… metamorfoza pełna i bogata. Dostojna. Puchnąca. Problem był w tym, że Źli … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Chatka Wiedźmy… została wyłączona

Pan Tealight i Febag…

„Febag był wielki. Zasłaniał nie tylko ten horyzont, ale i te przyległe, więc wiecie, jakoś tak było okay. Wiedźmie Wronie Pożartej Przez Książki ostatnio niezbyt wszystko przychodziło łatwo. Wróć, nigdy jej nie przychodziło, ale teraz to już było seryjnie kiepsko. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Febag… została wyłączona

Pan Tealight i Wampiryczny zew…

„Czuła go i był on dla niej zadziwiającym… nęcącym, ale azaliż zarazem i bogactwem tchnącym i niepokojem. Dziwnym, pękatym niepokojem. Burzącym wszelkie złudzenia optyczne mniej lub bardziej. Bo przecież… no sama krew na przykład, bleee… nie jadała nawet mięsa, a … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Wampiryczny zew… została wyłączona

Pan Tealight i Wilkołaki i Syrenice…

„To był taki nagły rumor, hałas, ogólnie XIII wojna plażowa… buły piachu w powietrzu, wszelkie trawy, wodorosty, kamienie… Dlatego tam polecieli. Widząc z okna Białego Domostwa oną całą burzę i pomieszanie, wiecie, niektórzy z telefonami, inni z glinianymi tabliczkami, tamci … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Wilkołaki i Syrenice… została wyłączona

Pan Tealight i Zmentarz dla ludziąt…

„A bo widzicie… były takie potrzeby, więc i miejsce się na ziszczenie onych potrzeb znalazło. Tak to już jest. Popyt, podaż, sprzedaż i kupno. I ci, co się narobią, a nic nie zarobią. Normale, co nie… Normale!!! Bo przecież są … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Zmentarz dla ludziąt… została wyłączona