Miesięczne archiwum: Luty 2019

Pan Tealight i Bezsenność w Melsted…

„Bezsenność w Melsted była jakby o wiele bardziej namacalna. Jakby jeszcze nie bóstwo, ale już coś tak blisko, że szukałeś i sudnicy i kamienia, i pieńka i ofiary, i flaszki, coby samemu przetrwać jakoś i…” („Sklepik z Niepotrzebnymi” Chepcher Jones) … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Bezsenność w Melsted… została wyłączona

Pan Tealight i Love…

„To był ten czas. Niestety. Znowu. Nie żeby nie lubił, naprawdę. Nie o to chodziło, ale puszące się, wredne Love łażące mu po pokojach to już nazbyt wiele!” („Sklepik z Niepotrzebnymi” Chepcher Jones) Nowe jedzonko!!! Ech, trzeba przyznać, że długo … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Love… została wyłączona

Pan Tealight i PMS Spowiadający…

„No wiecie, to przecież logiczne, czyż nie? On był jedyną, często, łagodzącą ustrojowością, którą można było wykorzystać nie tylko wtedy, gdy przez przypadek kogoś zaciukaliście… w końcu nie tylko to było złe. Mogliście na przykład zjeść czerwone mięso, czy śmieciowe … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i PMS Spowiadający… została wyłączona

Pan Tealight i Dziura w Lesie…

„Śniegowa dziura. Gdzie zawsze pada śnieg. Wiecie, nawet latem, gdy wszędzie na Wyspie żar i palenie, tam jednak wciąż jest on… biały, spadający, niczym w śnieżnej kuli ale takiej, w której pada raczej wzdłuż nie na około. Niepoddająca się grawitacji, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Dziura w Lesie… została wyłączona

Pan Tealight i Mikstura…

„No po pierwsze trzeba czasem coś ugotować, czyż nie? Czasem nawet trzeba coś zjeść, niekoniecznie to, co się ugotowało, bo raczej zbyt wielu zbyt bardzo wierzy w swoje umiejętności, których nie ma, naprawdę ich nie ma, więc… warto czasem coś … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Mikstura… została wyłączona

Pan Tealight i Kociołek Wszelkiej Potliwości…

„No bo czemu nie? Jak już wiecie, wykopali go pewnego dnia gdzieś w piwnicach, tam gdzie zawsze trwały dziwne prace, pod Sklepikiem z Niepotrzebnymi, który zarazem był Białym Domostwem… no i go użyli. Co do tego kopania, to Wiedźma Wrona … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Kociołek Wszelkiej Potliwości… została wyłączona

Pan Tealight i Szafirowa Otchłań Zdecydowania…

„Ona Trzecia ze Wszystkich Onych. Ona Jedyna Taka. Choć z drugiej strony przecież ino dziura z wodą, co nie? Czyli co? Jezioro? Staw? A może jednak otchłań mokrości. Zmienna z każdym powiewem wiatru, ale i dziwnie stała. Bo ta nie … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Szafirowa Otchłań Zdecydowania… została wyłączona