Miesięczne archiwum: Kwiecień 2018

Pan Tealight i Ruszałka…

„Niby to miała być rusałka, a tak przynajmniej pisało w oficjalnych papierach, z którymi dostarczona była wymyślna klatka. A tak, klatka. Serio. Tak ją przywieźli. Razem z dmuchanym basenikiem, sztucznymi roślinkami, szafą pełną wilgotnych ciuchów, składowiskiem muszelek i wodorostów oraz … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Ruszałka… została wyłączona

Pan Tealight i Kokony Pierunwiecznego…

„Istniała na Wyspie taka legenda o Pierunwiecznym. O jego potomstwie zawoalowanym w gigantyczne kokony i ukrytym gdzieś w którymś z domostw, a może w jednej z jaskiń? Nie wiedzieli, nie pamiętali. Nawet Pan Tealight nie do końca pamiętał tworzenie się … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Kokony Pierunwiecznego… została wyłączona

Pan Tealight i Bóg Od Knota…

„Stworzyła go… Tak zwyczajnie. Przerażająco naturalnie. Po prostu. Chyba nawet nie myśląc. Może podświadomie wyczuwając potrzebę w świecie, może po prostu instynktownie zdając się na swój umysł? Kto to wie. W końcu ostatnia dowiedziała się o jego narodzinach. Większość już … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Bóg Od Knota… została wyłączona

Pan Tealight i Klocki…

„No wiecie, czasem po prostu, tak jakoś, zwyczajnie trzeba się rozerwać. Po prostu i krzywu trzeba, i nie ma na to innego, tak genialnego sposobu, jak naprawa nabrzeży nocą. Wiecie, lepiej nocą niż za dnia, bo zwyczajnie ludzie nie są … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Klocki… została wyłączona

Pan Tealight i Ta, która zawsze miała rację…

„Zawsze ją miała, co wkurzało wszystko i wszystkich. No bo sorry, ale co to za życie z taką pewnością? Żadnych niespodzianek, żadnych fajerwerków… niczego. Bo ona przecież wie. Kompletnie wszystko. No dobrze, prawie wszystko, naprawdę prawie. Ale na tyle, by … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Ta, która zawsze miała rację… została wyłączona

Pan Tealight i Ostatnie słowo…

„Zawsze je miała. Ale ostatnio stawało się coraz mniejszej, mniej wyraziste, jakieś takie chudsze, mikrzejsze, jakieś wiecie, takie mniej widoczne, dziwnie niewidoczne. Czasem tylko jego cień, czasem tylko jakieś mgnienie zauważalne w kącie oka. Jakby ktoś je wycierał zbyt często, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Ostatnie słowo… została wyłączona

Pan Tealight i Człowiek z czerwoną drabiną…

„Tak nagle obok nich przeszedł. Machnął oną czerwienią. A oni właśnie wracali, umęczeni spacerem, kolejnymi krokami, lekko zniechęceni onym wkraczaniem na górkę, ale przecież nie mieli innego wyjścia. To nie mogło tak po prostu nagle się skończyć i wtedy pojawił … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Człowiek z czerwoną drabiną… została wyłączona

Pan Tealight i Czas kiszenia…

„A tak… Nastał. Dziwnie, że teraz, bo przecież zwykle zaczynał się w listopadzie i obumierał w marcu, ale nie, jakoś zaczął się teraz i tyle. Nie mogli z tym nic zrobić. Musieli się poddać naturze onego czasu i tyle. No … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Czas kiszenia… została wyłączona

Pan Tealight i Przepowiednia…

„Przyszła sobie tłusta Przepowiednia do Sklepiku i po godzinie paplania o dobrobycie, jakoś tak wiecie, lepiej się rozejrzała, lepiej spojrzała na miejsce, w które weszła tak jakoś dumnie i pysznie, po królewsku, jakby jej tu chcieli, jakby zapraszali, jakby miała … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Przepowiednia… została wyłączona

Pan Tealight i Stary…

„Był po prostu idealną mumią. A przynajmniej tak uważała Ojeblik, mała, ucięta główka, która uradowana śniegiem postanowiła sobie pospacerować i wypuściła się dalej niż zwykle. Na te części plaży, gdzie rzadko ludzka noga staje, bo tam wiecie, stoczyć się tylko … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Stary… została wyłączona