Miesięczne archiwum: Grudzień 2017

Pan Tealight i Lujdog…

„Wiecie, no te kontrowersje!!! Wielkie, wszelakie, wciąż się pojawiające dla każdego, biegnące w stronę każdego i wszelako się kłębiące. Nie wiedziałeś kiedy w ciebie to uderzy. Nie wiedziałeś, czy w ogóle, ani w jakiej formie. Po prostu niczego nie wiedziałeś. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Lujdog… została wyłączona

Pan Tealight i Choinka Pana Tealighta…

„Wszyscy znali historię Pana Tealighta i Tej Choinki. Wiecie, jego pierwszej miłości, której szkielet wciąż gdzieś zboczek jeden przechowywał, tak przynajmniej podejrzewała Ojeblik – mała, ucięta główka. Ale gdy jest się Przedwiecznym i ma się tyle możliwości: światów, wymiarów i … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Choinka Pana Tealighta… została wyłączona

Pan Tealight i Pałac Pokoi Umarłych…

„Biały, wieńczący miasto. Wielki klocek, a jednak pełen dziwnej, ulotnej mocy. Dwa lwy go strzegące i trawa zawsze poznaczona krokusami. Zielona, dziwnie wiosenna mimo rozpoczynającej się zimy. I ta potęga domu i ta jego wielkość. I oczywiście dziwne światła, zawsze … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Pałac Pokoi Umarłych… została wyłączona

Pan Tealight i Wiedźma w mieście…

„Indianin był w Paryżu… był chyba taki film. I jeszcze o miejscowych nagle wyrzuconych w wiejską smelly przestrzeń. Były takie numery, więc nie była pierwsza, ale jednak… kurde, tylko ona mogła odwalić takie numery! No serio. Zaczęło się jednak od … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Wiedźma w mieście… została wyłączona

Pan Tealight i Zakręcona…

„Łatwy dostęp… Wszystkim zawsze chodziło o ten łatwy dostęp. I to do wszystkiego. Do książek od razu w dniu wydania, do samochodów – kliknij i zapłać, a może go pozwolimy ci kupić, do jedzeń wszelkich, do dostaw, poczt, światów, do… … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Zakręcona… została wyłączona

Pan Tealight i Szukając Światła…

„Tu nie chodziło o krytykę Pani Wyspy, ale jednak… no dobra, czasem się sprzeczały i Wiedźma Wrona Pożarta nadal miała jej za złe skradzione kolczyki i dwa wisiorki, po których wciąż łkała nocami… świąteczność tutaj odnosiła się do ostatnich perełeczek … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Szukając Światła… została wyłączona

Pan Tealight i Lustrowy Wypadeczek…

„Tak właściwie, to nie do końca wiadomo kto, co i jak, bo gdy dotarli na miejsce, to już było po wszystkim. Wszędzie były tylko kawałki luster. Skąd wiedzieli, że to był wypadek? Bo na niebie pokazał się dziwnie kolorowy napis: … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Lustrowy Wypadeczek… została wyłączona

Pan Tealight i Sznur nad Jeziorami…

„Właściwie, to widok był malowniczy… … bez urazy. No i te kolorowe, a jednak drewniane spinacze, też były urocze. Ale… po pierwsze ciągle padało, ogólnie było wilgotno a to wyglądało jak bardzo kolorowe pranie. Tylko czyje? I dlaczego nad jeziorami? … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Sznur nad Jeziorami… została wyłączona