Miesięczne archiwum: Sierpień 2017

Pan Tealight i Egzorcyzmy Wiedźmy Wrony…

„Bolesne. Zgodne oczywiście z całym filmowym rytuałem, czyli wiecie: rzygi, latania i dziwne głosy. No i jeszcze te kiecki latające wbrew regułom fizyk wszelakich i może te dźwięki. No potrząsania, poszeptywania, trzaskania i jęczenia… ech! Chciała, żeby wszystko było jak … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Egzorcyzmy Wiedźmy Wrony… została wyłączona

Pan Tealight i Brudniejsze Okno…

„Lubiła je. Białe… znaczy może niegdyś białe, teraz poznaczone kanionami i wądołami, kraterami i odpryskami. Drewniane, o czterech, osobnych szybkach i lekko zardzewiałych, biało niegdyś łyskających zawiasach. Szybkach… Lubiła je. Brudne, poznaczone każdym deszczem od zeszłego wieku i kurzem, który … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Brudniejsze Okno… została wyłączona

Pan Tealight i Krowa Księżycowa…

„No tego się można było chyba spodziewać. No wiecie, że będzie skakać i skakać i skakać i w końcu albo nie doleci, ze wzrokiem z czasem dziwne rzeczy się dzieją… albo spadnie, bo wiecie, ono ciążenie się zmienia, albo się … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Krowa Księżycowa… została wyłączona

Pan Tealight i Havgus Nieskromny…

„Świntuszy chyba raczej? No bo serio, coby takie kształty robić? I tak to wszystko publicznie pokazywać? W WIELKIEJ formie? Wiecie, tak nad polami, między płoatkami i chatkami, przerzucać je pochylone, atakujące przez drogi i ścieżki, przez asfalty i bite trakty. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Havgus Nieskromny… została wyłączona

Pan Tealight i Bosonoga…

„… bezbutna. Bezskarpetna i bezpończoszna. Ale obranzelotkowana. Bo przecież trzeba mieć swoją dumę, co nie? A sreberko dookoła kostki tak ślicznie wygląda, no i podkreśla lekko obgryzione, ale malowane we wzorki palce u stóp. A tak… Sięga tam!!! Bo po … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Bosonoga… została wyłączona

Pan Tealight i Wiedźma w Porostkowym Lesie…

„No było jak z tą rąbniętą Alicją. Ale nie do dziury ino na gałązkę… Bo przecież ona nie mogła być tak jak inni. Serio. To parcie na oryginalność miała wszyte w siebie, swoje DNA i wszelaką krwistość. No i komórki … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Wiedźma w Porostkowym Lesie… została wyłączona

Pan Tealight i Uciekająca Wiedźma Niemłoda…

„Wiecie… niby od jej – ich – ślubu nie tylko minęły lata, ale i epoki, niby i wiek właściwie calutki, czas oraz wszelakie kalendarze mówiły do niej, już nie szeptały, krzyczały czasem nawet, że przechodzi, że się marszczy, że… A … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Uciekająca Wiedźma Niemłoda… została wyłączona

Pan Tealight i Mikra Katastrofa…

„No wiecie, całkiem malutka. Miniaturowa. Mikruska totalnie. Maciupcia w rozmiarze wszelakiej Calineczki, tudzież czegoś jeszcze mniejszego… bardzo skromniutka w rozmiarach mierzalnych i wszelako zmyślnie pokręconych. Albo taka po prostu przesłodka. Bo wiecie, jakoś małe to fajniejsze jest zwykle. Popatrzcie na … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Mikra Katastrofa… została wyłączona