Miesięczne archiwum: Lipiec 2017

Pan Tealight i Zbyt Duży Sen…

„Pojawił się nagle, opadł na nią z zamysłem wcale nie seksualnym i postanowił, że nie puści. Że wcale, a wcale i nigdy. Że ona będzie już tylko jego, bo ktoś w końcu musi go śnić. Bo przecież ktoś w końcu … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Zbyt Duży Sen… została wyłączona

Pan Tealight i Szalone Krowy…

„Nikt nie wie co brały, ale od pewnego czasu Wiedźma Wrona Pożarta z wielkim koszyczkiem wyplecionym z traw łaziła za każdą widoczną krowiną. Że brały? No wiecie, brały, bo nagle krowy poszalały na Wyspę i zaczęły pląsać po drogach. A … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Szalone Krowy… została wyłączona

Pan Tealight i Bunt Porowodorostków…

„A bo dlaczego wszyscy mogą, a one nie? No serio? Dlaczego? Że co, że za mało komórek, że nie mają może główek i rączek, czy czegoś tam? A kto powiedział, że to jest właśnie wyznacznik inteligencji? A może są i … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Bunt Porowodorostków… została wyłączona

Pan Tealight i Jebana Pełnia…

„Niby wiecie, można się było jej spodziewać. Tego zimnego blasku, dziwnej poświaty, mącenie umysłów, paraliżowania członków… w końcu był dość mocno regularny. Ale wiecie, Wiedźma Wrona Pożarta miała dziwny stosunek do księżyca, a już z pełnią jako taką, to stosunków … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Jebana Pełnia… została wyłączona

Pan Tealight i Kurna nędza…

„No powiedziała to. Naprawdę doprowadził ją świat na skraj tego miejsca, gdzie już nic dobrego nie mogło się stać, nic, czego pragnęła, chciała… ale jednak wciąż zachowała wiecie, ladylike personality, więc nie mogła zacząć od najstarszego zawodu świata, więc stanęła … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Kurna nędza… została wyłączona

Pan Tealight i Wiedźma Zasmucona…

„Taka była jakaś ostatnio. Zasmucona, przybita, poddająca się, nawet niestarająca się walczyć. Dziwnie milknąca, uśmiechająca się oczami, skrzywieniem ust i powiek, w które jednak nie można było uwierzyć. Jakby miała coś przyczepione do twarzy, albo jakby może coś od środka … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Wiedźma Zasmucona… została wyłączona

Pan Tealight i Złoty Łoś…

„No przecież był cielec, to czemu nie łoś? Co to za brak równouprawnienia, co? Co to w ogóle za brak wszelkiego zainteresowania się pragnieniami rogacizny? Przecież takowe bydło rogate, łosie, jeleniowate i inne też mają swoje marzenia i pragnienia! Przecież … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Złoty Łoś… została wyłączona

Pan Tealight i Grotto…

„Ostatnio Wiedźma Wrona Pożarta przebywała w niej co noc. Jaskini, która sama odkryła, zdobionej rzezanymi symbolami, ale i malowanej, z małym szkieletem po środku i dwoma wnękami przy wejściu, wystarczającymi by przysiąść, wniknąć w skałę… Siadała w jednej z nich … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Grotto… została wyłączona

Pan Tealight i Potwory…

„Nie chodzi o to, że Wyspa nie miała dziwnych, tudzież specyficznych bytów, które prowokowały taką definicję. Nie chodzi też o Wiedźmę Wronę Pożartą czasem będącą w takim stanie, że naprawdę lepiej było zmykać. Chodziło o potwory i jednym z nich … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Potwory… została wyłączona

Pan Tealight i Najazd Szarych Potworów…

„Pojawiły się razem z dziwnym tętnieniem Wyspy, z jakimś poruszeniem, drżeniem, strachem… wczesnoatawistycznymi przeczuciami. Z jakimś takim niepokojem, który wcinał się w każde słowo, myśl, czy krok. Pojawiły się, ale z jednej strony, nie jak zwykle, jak co roku, ale … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Najazd Szarych Potworów… została wyłączona