Miesięczne archiwum: Maj 2017

Pan Tealight i Studnia Nieżyczeń…

„Bo równowaga we świecie była najważniejsza i tak dalej, bo dyskryminacja, bo faceci są babami, więc wiecie… w końcu narodziła się i ona. A może i raczej wykluła się z dziwnego nasionka o obłym kształcie, wybiła mackami, chwyciła grudy ziemi … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Studnia Nieżyczeń… została wyłączona

Pan Tealight i Obora Wszelkiego Hejtu…

„No właśnie… … bo widzicie był to jedyny towar, na który było prawdziwe i niecichnące zapotrzebowanie. Można go było hodować, wzrastać, wysiewać, a nawet pączkować, czy grzybować ale to ten dojony był najmocniejszy. No i nawoził całkiem nieźle. Serio na … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Obora Wszelkiego Hejtu… została wyłączona

Pan Tealight i Furtka Zdesperowanych…

„Jak się okazało i do światów równoległych przeszły wieści o Sklepiku z Niepotrzebnymi. Nie, kupców nie było, a i zresztą, kto z obiektów pałał chęcią by być zanabytym… nikt, żaden, ale towar napływał. I uwierzcie mi, był nader specyficzny. Nawet … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Furtka Zdesperowanych… została wyłączona

Pan Tealight i Fala, co do brzegu nie chciała…

„Była taka jedna. Wiecie, totalna buntowniczka, na dodatek w dziwnej gęstości i ogólnie jakaś taka różowa, gdy wszystkie inne były zielonkawe, szmaragdowe, niebieskawe, z białymi grzywkami, a ona nie. Ona wolała grzywę w kolorze słomianych snopków. I to jeszcze w … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Fala, co do brzegu nie chciała… została wyłączona

Pan Tealight i Drzewo Butowe…

„Wyrosło pod ruinami jakoś tak nagle i bez zapowiedzi. A może jednak była jakaś zapowiedź? Może coś przegapili? Może zwyczajnie, nie dostali powiadomienia, ręcznie pisanej karteczki, tłoczonego papieru, kaligrafowanych liter i malowanych kwiatów… a może suszonych, wtopionych w pulpę papieru? … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Drzewo Butowe… została wyłączona

Pan Tealight i Gwiazdy…

„Ogólnie mówiąc wiedział, że go szpiegowały od zawsze. Od tego momentu, gdy się pojawili i on i one. Widział jak się zmieniały, zdobywały szlify, żył już tak długo, że umiał rozpoznać ich umieranie. Spadały do jego specjalnego ogródka i tam … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Gwiazdy… została wyłączona