Miesięczne archiwum: Październik 2016

Pan Tealight i Pożartka…

„No wiecie… … w pewnych krainach zwyczajnie się je hoduje. Nie ma w tym wielkiej filozofii, ot tłuste mają być i nieszpetne, z higieną nie na bakier i w miarę wygadane. Ale nie nazbyt też, bo przecież paplająca kiełbasa to … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Pożartka… została wyłączona

Pan Tealight i Snów Wytrzepywaczka…

„Ostatnia nowość!!! Totalny wynalazek. Piętnaście rąk!!! Na każdą kieszeń. Dla każdego. Nie ocenia, nie tłumaczy, nie osądza, nie bredzi… dostępna wersja wiecznie milcząca. Dostępna wersja nucąca i przy okazji sprzątająca demony spod łóżka. Usuwa swędzące miejsca na kołdrze i oczywiście … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Snów Wytrzepywaczka… została wyłączona

Pan Tealight i Wiatr Z Zagranicy…

„Zwykle… … a może zawsze wiał skądś? Może wcale nie był lokalny, rodzony na skałach, kołysanych w konarach wyspowych drzewek? Może zawsze był tylko przelotem, przewiewem, może… W końcu pachniał czasem jak orient. Jak słodycze zbyt słodkie, jak palmy, daktyle … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Wiatr Z Zagranicy… została wyłączona

Pan Tealight i Ślepa Village…

„Oczywiście, że było od groma i ciut onych miasteczek, wioseczek i osad, wszelakich siołów… siół, oraz innych tam definicyjnie zamieszkałych, ale jednak… to było jedyne w swoim rodzaju. Całkiem niewidoczne i całkiem ślepe. Na Wyspie. Na tej Wyspie. A nie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Ślepa Village… została wyłączona

Pan Tealight i Świnki Czy…

„Wiecie, że bajka o Trzech Świnkach jest całkiem inna? Wiadomo, niewygodna politycznie prawda nie doprowadziłaby onego zakończenia na chwalebne miejsce. Wiecie, by wpasować je w kanon literatury… aj, no już na pewno nie dziecięcej. Jakoś widać rozpierdolenie chatek bidulkom tłuściulkom … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Świnki Czy… została wyłączona

Pan Tealight i Herosek…

„Winić należy chyba to, że ostatnio łaziła wrzeszcząc: „I need a hero”… znaczy śpiewając. Darła się w głosy nieba, piekła i światów równoległych. Darła się długo, darła się dobitnie, i chyba wtedy on spadł. Spał nie jakoś jak on kot … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Herosek… została wyłączona

Pan Tealight i Szpieg z Krainy Kleszczowców…

„Wszystkim się wydaje, że te kleszcze to zło takie i w ogóle. Że choroby, ból, no i ogólnie mówiąc sami pomyślcie jak to wygląda jak wam taki robal wystaje z brzucha, ręki, lub onej intymnej części ciała. I wiecie… pije … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Szpieg z Krainy Kleszczowców… została wyłączona

Pan Tealight i Klechdy Wyspowe…

„Tak przy jesieni, szczególnie tej szarawej, wieczorami dziwnie różowo-brudnej, mlecznej w głębinach nieba, dziwnie zagubionej… tak, szczególnie przy tej jesieni, gdy pierwsze zabarwione szaleńczo liście odcinają sie od drzew, które wcześniej zrezygnowały z tych szelestów, albo wiecie li tylko pozostały … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Klechdy Wyspowe… została wyłączona

Pan Tealight i Latarnia Ciemności…

„Bo byli tacy, którzy chcieli się zagubić i pozostawać w onym zagubieniu. Bo byli tacy, którzy odmawiali szczęśliwych powrotów, ale jednak wciąż pragnęli, by ktoś na nich czekał. By ktoś jednak, by było jakieś wyjście, jeżeli zmieniliby zdanie. By zwyczajnie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Latarnia Ciemności… została wyłączona

Pan Tealight i Mucha Samobójka…

„No połkła no. Nie da się tego ukryć, zresztą na lekarzy trza będzie wydać tyle, że już Ojeblikowi – małej, uciętej główce, łepetyna pękała. Pan Tealight jak tylko usłyszał co się stało, to wiecie, od razu wyciągnął większy kubek na … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Mucha Samobójka… została wyłączona