Miesięczne archiwum: Wrzesień 2016

Pan Tealight i Niekochane Misie…

„Istnieją takie. Wiecie, te nowe całkiem, jeszcze nie znające ludziów, jeszcze niepotrzebne… jeszcze zawieszone w nicości. Te produkowane w tak koszmarnych kształtach, że po prostu nie możesz ich dotknąć, zresztą plastik parzy i śmierdzi… ale jednak, to miś. Miś… więc … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Niekochane Misie… została wyłączona

Pan Tealight i W Ciężkim Powietrzu Śnieg…

„No serio… … zarzekała się od samego rana, bo znowu coś jej śnienie nie szło, że kurde czuje śnieg. Może nie przez cały dzień, który swym żarem zachęca bardziej do rozbierania niż oczywistej przeciwności, ale jednak… Czuła go. Bezczelnie w … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i W Ciężkim Powietrzu Śnieg… została wyłączona

Pan Tealight i Złoty Cielec…

„No przywiozła go. Złotego Cielca. Symbol nad symbolami, aczkolwiek… widzicie, no jak zwykle to zrobiła i Złotego Cielca przywiozła w formie dziwnej, innej, całkiem miniaturowej i ogólnie maciupkiej, specyficznie mini mini i oczywiście… złoto-bursztynowej. Ze sporą, pękata dupką i dziwnym … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Złoty Cielec… została wyłączona

Pan Tealight i Pan Jesień…

„… no z nią przylazł. Jakoś tak się wkradł? A może jednak było odwrotnie i tak naprawdę to on się wkradł, bo jej nie było? Ale gdzie była… Właściwie, to Wiedźma Wrona Pożarta Przez Książki wróciła, ale nic nie powiedziała. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Pan Jesień… została wyłączona

Pan Tealight i Ona…

„Najpierw zrobiło się nocą znowu ciemną, tak wiecie dziwnie ciemniej, ale oni tego nie zauważyli. Może i spali, może tylko drzemali, może nie chcieli już patrzeć, myśleć, być i ogólnie mówiąc sprawiać wrażenia żywych i żwawych? Potem zrobiło się chłodniej, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Ona… została wyłączona