Miesięczne archiwum: Kwiecień 2016

Pan Tealight i On Zapomniany…

„Był taki jeden z Turyścizny… I chociaż cała wiedza o nim dawno już odeszła w morze, on sam wciąż tutaj był, wielce radosny z tego miejsca i swojej względnej niewidoczności. On Zapomniany z Turyścizny. Ten, który nie chciał wrócić do … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i On Zapomniany… została wyłączona

Pan Tealight i Deszczowa Wiedźma…

„Padało. W końcu padało. W końcu końca, no i w ogólnym sedesie wszelkiego istnienia pojawił się na Wyspie deszcz. Wiedźma Wrona Pożarta, obrażona, że bonusowy śnieg z weekendu jej nie doszedł, postanowiła coś z tym zrobić. Najpierw miała zwyczajnie przespać … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Deszczowa Wiedźma… została wyłączona

Pan Tealight i Chomik Wiedźma…

„Czasem tak się jej robiło i tyle. Wiadomo, ludzie, nawet jeśli wiedźmy, to wciąż są to bardzo chorowite stworzenie. Tutaj je przewieje, tam bakcyle opadną, albo wirusy, tudzież zwyczajnie biologia przypierniczy i już… po człowieku. Kurcze, jacy ci ludzie krusi … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Chomik Wiedźma… została wyłączona

Pan Tealight i Kiszot Bezdon…

„Właściwie, to Wiedźma Wrona Pożarta podejrzewała, że Wyspa ma gdzieś grawitację i w pełni swojej niesamowicie zadufanej kobiecości, zwyczajnie sobie lata, skacze z kwiatka i fali na kwiatek i falę, i ogólnie mówiąc, robi co się jej żywnie podoba. Bo … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Kiszot Bezdon… została wyłączona

Pan Tealight i Rombas i Mur…

„Wyspa się kwieciła i po raz kolejny zaskakiwała. Wiecie, niby coś powtarzalnego, jak pory roku, wiosna, kwiaty i listki, oraz silna woń gnoju… ale jakoś inaczej było tym razem. Dziwniej, odmienniej, szybciej? Patrząc na to ocieplanie się jednak wszyscy myśleli … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Rombas i Mur… została wyłączona

Pan Tealight i Pomylone szczątki…

„Ale przecież… … z jednej strony to zwyczajne, normalne i całkiem naturalne, że świat się kołem kręci i to co wzrosło obraca się w popiół karmiący to, co wzrosnąć ma, ale jednak trochę to obrzydliwe. No sami pomyślcie, że jest … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Pomylone szczątki… została wyłączona

Pan Tealight i Wiedźma Titaniczka…

„Za każdym razem byli tego świadkami i naprawdę nie rozumieli. Pan Tealight nawet robił pomiary, wiecie, czy słona, czy słodka, a jeśli słona, to jakie zasolenie, no i czy to co w niej mieszka, to mieszka tam naprawdę, czy ino … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Wiedźma Titaniczka… została wyłączona

Pan Tealight i Wojująca Kokorycz…

„Na początku wydawało się wszystkim, że to pchły, tudzież inne, łase na mięsko i krew stworzenia. Mikro wampiry może, albo lepiej… jakieś takie zombie, co to nie dorośły jeszcze do mózgu? A może mikro genetycznie zmienione stworzenia? Wiecie, testują na … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Wojująca Kokorycz… została wyłączona

Pan Tealight i Wielki Mores i Słodka Tempura…

„Pan Obyczaj i Pani Sosik, bo widzicie, niby przy narodzinach dali jej Czas, ale z czasem coś się pokićkało w narodzinowych papierach, a i ona miała inne upodobania i maniery, więc tak już zostało, że jej nie przeszło i nazwano … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Wielki Mores i Słodka Tempura… została wyłączona

Pan Tealight i Ogród z domem…

„Zwykle jest odwrotnie, czyż nie? Najpierw jest dom. Ściany, dach, okna i drzwi. Pokoje, ozdoby, meble. Całe te ustrojstwa, które pozwalają żyć. I dach, jako ukoronowanie wszystkiego i komin czasem, ale nie zawsze… i ogień i światło, ale i mrok … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Ogród z domem… została wyłączona