Miesięczne archiwum: Marzec 2013

Pan Tealight i Wiedźma Idąca…

„Idzie sobie Wiedźma, w okna ludziom zagląda, ale kogo ona szuka, kogo widzieć taka żądna? Oj przecież nikt się jej o to nie spyta, nikomu boleść ni życie najmita niczego cierpienia, ni wielkie rany nie pożądane są, ani nawet omamy! … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Pan Tealight i Wiedźma Malująca…

„Gdyby tylko ktoś się odważył, powielił ową zwyczajną dzielność, przymknął oczy, zatkał uszy, ubrał wszystkie amulety, założył wszelakie czary i z pragnieniem przewyższającym smukły, anorektyczny zwykle, zdrowy rozsądek, podejrzał, odsunął zasłonkę, zapukał w okienko… … może by przeżył? Kto tam … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Pan Tealight i Wiedźma Stąpająca…

„Było to na tyle dziwaczne, zmyślne i słabo oczekiwane, że zasługiwało na miano oszczędnej i specyficznej normalności, właściwej miejscowej świadomości. Wiedźma Wrona Pożarta Przez Książki tańczyła… znaczy tak jakby. Gdy spojrzało się pod pewnym kątem, zmrużyło oczy, a jeszcze lepiej … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Pan Telight i Zamawianie Wiedźmy…

„Zamówili sobie wiedźmę, dziwni ludzie. Myśleli, że to tak prosto, że ot wystarczy napisać, złożyć zamówienie, stronę jakąś oblukać, że będą do wyboru, ze zdjęciami w pozach odpowiednich. Że ot wymiary starczy podać i gotowe, ważne, coby pod schodami się … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Pan Tealight i Mózg – ciecz żrąca…

„Wyjada głupotę, wyżera bezmyślność… Przestań go używać, a zostaniesz wrzosowym, podgryzanym przez korniki taboretem lub parapetem piątego piętra nader odrapanej kamienicy – tam gdzie sikają umyślnie i z premedytacją nie tylko gołębie. W rzeczywistości pewno niewielu zdaje sobie z tego … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Pan Tealight i Casting na umieranie…

„Nikt tego nie rozumiał, ale cóż… nie było w tym nic niezwykłego. Zwykle nie rozumieli, albo zwyczajnie ich to nie obchodziło, starali się wymijać zakręcającym krokiem, lub po prostu udawali, że nie widzą. Jedynie w takim miejscu jak Sklepik z … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz