Miesięczne archiwum: Wrzesień 2011

Pan Tealight i Starość…

„Pan Tealight spodziewał się jej. Ale też zdziwił, gdy zobaczył jej szczupłe, wysuszone ciało obleczone w dziwną, kwiatową niczym wiosenna rabatka, podomkę. Przemykała za białym płotkiem, z koszykiem paranoicznie zwiędniętych, choć wciąż mocno pachnących jabłek. Jednak świat wokół niej nie … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Pan Tealight i Anatomia Rymowania Wiedźmy…

„Sabacik, oj sabacik… dla jednego cukras, innemu znów bacik! Tego we dwa kije, tamtemu z gumki! Oj będzie zabawa, oj będą i trunki! Już się drewno tuli, już szumią iskry… miotły już się cieszą, iskają się pchły! Sabacik, oj sabacik!!! … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Pan Tealight i Very Weki Time…

„Pan Tealigh bardzo poważnie traktował Zimę. Szykował się na jej przybycie od dnia, w którym ostatni płatek śniegu znikał w morskiej toni. Aczkolwiek w tym roku czuł w swoim szarym ciele, że jego ukochana przybędzie wcześniej. Więcej, czasem wydawało mu … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Pan Tealight i „Hodowla Diobłów i Utopców”…

„Pan Tealight miał dosyć wszelakich człekopodobnych skrzydlatych. No poza Wroną Wiedźmą oczywiście! Jakoś tak po przejściu silnego załamania nerwowego, gdy uświadomił sobie, że ze skrzydełek dla niego nic nie będzie, no i że ogólnie w modzie są też kły, a … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Wiedźmy menu paranienormalne…

To tak, na wypadek, gdyby ktoś się interesował co wiedźmy jadają… otóż z chęcia tych co skaczą i fruwają 😉 A poniżej wierszyk, który choć nie wygrał, to mnie bawi (konkurs był na EFantastyka.pl) „Powiedz mi mój jasny Aniele cóż … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz