Miesięczne archiwum: Grudzień 2010

Dogonił mnie króliczek…

No patrzcie, jak go goniłam to nic… no tu zaglądałam i tam, pod krzaczek i w każdą dziurkę… a jak straciłam nadzieję on sam przybiegł 🙂 Zaskakując mnie, nawet marchewki nie miałam, kurcze trawka na zewnątrz śniegiem przykryta… a ostatni … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Czas odmian…

Wody Wyspy zabierają życiodajną ziemię i oddają ją morzu. Ono w podzięce zmienia kolor i staje się jednością ze wszystkimi żywiołami… Tak dzieje się co roku. Ale… Wiatr, który zmienia to co niezmienne, przekształcając co niemożliwe, przynosi tym razem inną … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Czary…

Wszystko jest zaklęciem i w każdym przedmiocie wyczuwam duszę. Nie mogę normalnie wybrać jednej rzeczy spośród wielu, dopóki nie poczuję, iż jest to właśnie ta, ta jedyna… większość ludzi nazywa to fobią lub wariactwem… dla mnie to religia. Animiści są … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Magia zimowa…

Czy to przez Izydę, czy tak jakoś zwyczajnie, z gentycznego przymusu… a może tylko przez ten śnieg i święta? Nie wiem, ale ubóstwiam zimę. Śnieg i mróz, malowane cuda na szybach, skostniałe krople wody w powietrzu i twory potwory, których … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Pani Eustaszyna full wypas…

Cały bajer w pisaniu recenzji jest taki, że czasem dostaje się opowieść, która nie jest jeszcze do końca książką. Nie ma okładki, nie wiadomo jakie otrzyma szaty graficzne… ale słowa, ta najważniejsza treść, owo wnętrze – dusza, już jest. I … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Czytanie pod śniegiem…

Zima sprzyja długim i ciężkim literackim wyzwaniom. Niektórzy splątani niemocą podróżowania, może bardziej niż inni, zwyczajnie postanawiaja sprostać książkom, które jakoś nie pasowały do cieplejszych dni… inni czytają co tam mają. Dla nich pora nie ma przecież znaczenia. Czytanie to … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | 3 komentarze

Zima zima zima…

Oj nie ma to jak zima!!! Nic na to nie poradzę, że śnieg i mróz mnie rozczulają!!! Szczególnie na Bornholmie, gdzie podobno miało śniegu być tyle, co na lekarstwo! Tak nam mówiono jeszcze w zeszłym roku. I choć temperatura rzadko … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz