Archiwum kategorii: Bez kategorii

Pan Tealight i Po co mi banery…

„Niby Pan Tealight dałby se głowę odciąć i zastąpić ją prawą nogą, że powiedział barany, no ale… przecież z kobietami nie można się kłócić. Od tego zaczynają się wojny, albo co gorzej: cisze na morzu. Dlatego tylko kiwał głową.” („Sklepik … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Po co mi banery… została wyłączona

Pan Tealight i Kataryniarz…

„Z małpką. No dobra, może i była wypchana, mocno woniała przyprawionym, aczkolwiek nadobnie zepsutym mięskiem i do końca nikt nie wiedział, czy ona bardziej zombie, czy jednak martwa natura z nutkami, ale… był. On. Kataryniarz. Wiedżma Wrona Pożarta Przez Książki … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Kataryniarz… została wyłączona

Pan Tealight i Niemiecki golas…

„Bo widzicie. Nie no… ogólnie mówiąc Wiedźma Wrona Pożarta jest osobistością wyględnie dorosłą. Znaczy gdy spojrzycie w jej metryczkę, no to jest stara nawet, ale jednak gdy ją wypuścić w świat, no to po prostu maks pięć lat. Jest to … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Niemiecki golas… została wyłączona

Pan Tealight i Reminiscencje…

„Zebrało się mu na wspominki i tak siedział, dudlił herbatę majtał stopami w kapciach puchatych i mówił… … i mówił, i mówił… Tak naprawdę nie przestawał. Wiecie, może i były to intrygujące opowieści o czasach zaprzeszłych, o onych i onach, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Reminiscencje… została wyłączona

Pan Tealight i Rocznica…

„Nie żeby miały być jakieś obchody, czy coś. Wiecie, one wielkie, kwietne celebracje i libacje, wszelakie nacje w pokłonach, tony prezentów i tak dalej. Oj nie. Znaczy były prezenty, w końcu 20 lat to nie w kij dmuchał i on … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Rocznica… została wyłączona

Pan Tealight i Zmrożorożec…

„Był niebieskawo-seledynowy. Dziwnie mroczny, a jednak i połyskliwy… i oczywiście rogaty, no wiecie, bo w końcu był też jednorożcem. Jego wszelakie kontakty z Bogami Mrozów i Śnieżyc, wysoko aprobowane przez Wiedźmę Wronę Pożartą, wiecie z jej bzikiem w temacie wszelakiej … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Zmrożorożec… została wyłączona

Pan Tealight i Kobiałka snów…

„Pod ruinami zamku, pod wodnym jeziorkiem, pod drzewem mocno pochylonym i pomiędzy korzeniami dziwnie splątanych sitowi… gdzieś tam, gdzie nikt już grzebać nie będzie, gdzieś tam, gdzie po prostu życie jakoś tak inaczej biegnie, a może i wcale? Wiecie, no … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Kobiałka snów… została wyłączona

Pan Tealight i Jajo…

„No właśnie. Seryjnie jajo. Takie nie nazbyt wielkie, ale też i niezbyt małe. Nie można się było o nie potknąć, ale można było je przeoczyć. Nie można było go zbić ot tak, ale jednak można było… chyba, no wiecie jakoś … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Jajo… została wyłączona

Pan Tealight i Pławienie Wiedźmy…

„… no i pławili. Wiecie, dla dowodów. Ale też i odwrotnie pławili, bo przecież chodziło o to, by wypływała, a nie odwrotnie. Znaczy by nie tonęła. Ale też… widzicie, by nazbyt się w te wodorosty nie zaplątała, by zbytnio się … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Pławienie Wiedźmy… została wyłączona

Pan Tealight i Polecie…

„Ale przecież jeszcze nie czas. Parności wciąż się zdarzały, więc o co z tym wszystkim chodzi? No wiecie, o te transparenty Jesieni? Te nawołujące o wszelakiej ubieralności, grzybów zbierania, ogólnego i wszelkiego ogarniania się i przedzimowania? Zbierania jabłek, oczywiście i … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Polecie… została wyłączona