Archiwum kategorii: Bez kategorii

Pan Tealight i Goryl…

„No małpy to jeszcze nie mieli. Bez urazy, oczywiście, że w Sklepiku z Niepotrzebnymi nie każdy wyglądał jak ludzka modelka, ale jednak stuprocentowy goryl? No wiecie, taki serio bez ciuchów, ale z piórkiem w zadku!” („Sklepik z Niepotrzebnymi” Chepcher Jones) … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Goryl… została wyłączona

Pan Tealight i Kapitan Niewidocznego…

„Kapitan Niewidocznego był jak najbardziej widocznym, rześkim lecz już widocznie starszym mężczyzną po osiemdziesiątce, z laseczką i dziwnym podbierakiem u biodra. Z pasem, odzianym w skóry – co było dość pokręcone dla Wiedźmy Wrony Pożartej, ale się nie czepiała… … … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Kapitan Niewidocznego… została wyłączona

Pan Tealight i Rozszpunka…

„Kurde!!! Ale żeby tak się czepiać jej fryzury? Nosz przecież jak tak można? No serio!!! Ona już od dawna miała dość tych cholernych kłaków. Nie dość, że się wszystkiego czepiały, nie dość, że mycie ich zajmowało dzień i wymagało armii … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Rozszpunka… została wyłączona

Pan Tealight i Jesień Muchomorów…

„Są. A może były? Kurcze, nie wiem… nie da się wejść do lasu, który pije i pije i zdaje się przechowywać wodę na potem, jakby się bał, że znowu jej zabraknie. Można co prawda iść wyznaczonymi śieżkami, tymi wiecie, asfaltowymi, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Jesień Muchomorów… została wyłączona

Pan Tealight i Chusteczka Natchnienia…

„Pragnęli jej wszyscy twórcy wszelacy. Nawet ci, co to sznurówki projektowali, bo podobno nie było od dawna żadnej nowinki w tej dziedzinie, więc… I ci od guzików. Wiecie, niby rzepy i napy, czy co tam, podbno haftki wracały znowu do … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Chusteczka Natchnienia… została wyłączona

Pan Tealight i Kalosz Zwątpienia…

„Że co, że jemu nie można, bo różowy z kokardką w muchmorki? Że babski, to nie… … no właśnie dlatego, bo przecież z lewej nogi!!! A to już oznaczało, że wolno mu było wszystko. Serio! Tym z lewej zawsze, bo … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Kalosz Zwątpienia… została wyłączona

Pan Tealight i Kosturek…

„Niewielki Kosturek. Rzezany w łebki zapomnianych stworków Kosturek. Magiczny Kosturek. Tańczył sobie na ulicy obmywanej jesiennym słońcem, kapryśnym słońcem, czasem się chmurzącym słońcem… Kosturek. Wiecie, taki niby zwyczajny, no przecież nie mógłby być niemagiczny, w jego życiu i życiu wielu … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Kosturek… została wyłączona

Pan Tealight i Mistrzyni Najciemniejszej Ciemności…

„Oj tak. Była mistrzynią w swojej robocie!!! Naprawdę!!! I wiecie, jaka w tym jej specjalistycznym zawodzie, zawsze do wynajęcia, czasem w naturze… ekologia, bo przecież nie musiała sobie świecić. Nie dość, że i tak słabo u niej z widocznością było, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Mistrzyni Najciemniejszej Ciemności… została wyłączona

Pan Tealight i Koszmar Siebie Się Bojący…

„I nie patrzył w lustra. Nigdy!!! Nie mógł. Bo wiecie, gdy w nie zaglądał. One lustra bezczelne, świńskie twory, najbardziej popierniczonego umysłu twory, wypaczające wszystko i wszystkich… wcale nie odbijające, raczej od razu oceniające, wydające werdykt, który nigdy nie jest … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Koszmar Siebie Się Bojący… została wyłączona

Pan Tealight i Bóg Jednej Skarpety…

„Bóg Jednej Skarpety miał problem natury emocjonalno-personalnej. Zwyczajnie czuł się zużyty!!! Widzicie, wszyscy, ale to wszsycy, nawet ci użytkownicy pralek najmodniejszych, awet ci, co to tar jeszcze przedpotopowych używali… no chcieli być w tym klubie jednej skarpety. Że niby druga … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pan Tealight i Bóg Jednej Skarpety… została wyłączona